Zabawa w survival

Wyprawy survivalowe rządzą się swoimi prawami, a także ma swoje, pewnie odgórnie ustalone zasady. Pewna powtarzalność działań, jakie podejmowane są na survivalu, pozwalą nam na lepsze przygotowanie się, potrenowanie pewnych umiejętności lub dopiero ich nabycie, a także pozwala się nam dobrze wyposażyć.

Każdy, kto wybiera się na survival, zapewne słyszał kiedyś o dość znanej zasadzie Trójek, która w uproszczeniu mówi o tym, że człowiek może przeżyć:

3 minuty bez tlenu

3 godziny bez schronienia w skrajnych warunkach atmosferycznych

3 dni bez wody

3 tygodnie bez pożywienia.

Zazwyczaj oczywiście wyprawy organizowane są w taki sposób, by żadnemu uczestnikowi nie stała się krzywda, lecz by poznał trochę innego życia, w którym codziennie trzeba walczyć o pokarm, wodę i miejsce do spania.

Zazwyczaj oczywiście wyprawy organizowane są w taki sposób, by żadnemu uczestnikowi nie stała się krzywda, lecz by poznał trochę innego życia, w którym codziennie trzeba walczyć o pokarm, wodę i miejsce do spania.

Trochę inna forma survivalu

Coraz częściej survival organizowany jest jako zabawa, w której trakcie uczestnicy np. ganiają się po lesie, skałach itp. miejscach, by złapać przeciwnika. Tego typu zabawy mają oczywiście swoje zasady, z którymi obowiązkowo musi zapoznać się i nauczyć każdy uczestnik. W trakcie takiego survivalu odgrywane są pewne scenki, które mają doprowadzić do schwytania przeciwnika, uwięzienia i np. zakucia w specjalne kajdanki: https://ostry-sklep.pl/kajdanki, itp. działań. Dlatego tak ważne przed uczestnictwem w tej zabawie jest poznanie zasad, jak np. rozpalić ognisko bez zapałek czy zawiesić hamak między dwoma drzewami lub jak otworzyć kajdanki, kiedy ktoś je w nas zakuje. To świetna zabawa, która również wymaga wytrzymałości, sprytu i przede wszystkim chęci.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.